https://www.facebook.com/pages/Madlen/216487511788516http://instagram.com/madlensoya/https://plus.google.com/u/0/105319205607800559722/postshttp://www.pinterest.com/madlensoya/

11/05/2013

kameleon

Dziś mam dla Was coś zupełnie innego niż to, co obserwujecie na moim blogu od dawna. Mój styl jest dość specyficzny, czasem trochę przekombinowany, ale zawsze powtarzam, że kto nie eksperymentuje ten nie ma. Moim zdaniem strój powinien w jakiś sposób określać nas, to jakimi jesteśmy ludźmi, jaki nastrój towarzyszy nam danego dnia. Nie uważam jednak, że powinniśmy trzymać się jakichś określonych reguł, norm. Wiadomo, że w modzie są pewne narzucone zasady, ale w dzisiejszym świecie stale się one zacierają i tak naprawdę, często to, co niegdyś było niedorzeczne, dziś uchodzi za modne. Bo czy nasze babcie lub ciocie założyłyby kratkę z paskami? Czy gdzieś w przeszłości ktoś łączył wzory tak jak dziś? Czy normalne było ubieranie trampek do spódnic, albo skarpetek do sandałów? Moda, mimo, że co jakiś czas przywołuje bestsellery sprzed wieków, wciąż idzie naprzód, wychodząc poza ramy i łamiąc stereotypy.
Ja zawsze starałam się wybierać to, co odpowiednie dla mnie( niekoniecznie dla mojej sylwetki, której czasami wyrządzałam prawdziwą krzywdę). Czym jednak bylibyśmy, bez drobnych porażek? Długo szukałam swojego stylu. Przebrnęłam przez różowe sukienki w dzieciństwie, przez okres buntu przebiegłam w szerokich spodniach, a koniec podstawówki przemaszerowałam w glanach. W liceum było chyba najbarwniej, my crazy time! Mimo wszystko, śmiem twierdzić, że w całej tej przygodzie z modą byłam trochę jak kameleon. I nie twierdzę, że to źle. Najważniejsze, że niezależnie od tego, czy miałam na sobie balową kieckę czy wytarte spodnie, zawsze czułam, że to moja skóra. I tak jest do dziś.
Zestaw lekko grungowy. Na szczęście udało mi się przemycić do niego nieco kolorowej słodyczy w postaci melonika. Jest też czerń, której tak niewiele zwykle u mnie.
 


Instagram

 













koszula- Stradivarius
spódnica- Zara
kurtka- Zara
buty- Zara
melonik- h&m
okulary- C&A
torba- Zara









photo by Atomek

Gördüğünüz! (z tur.)

10 komentarzy:

  1. Kochana!! Pięknie!! Jestem twoją wielką fanką!!!

    pozdrawiam:* i zapraszam na nowy post
    OLA

    OdpowiedzUsuń
  2. w tym wydaniu bardzo bardzo bardzo mi się podobasz :*

    OdpowiedzUsuń
  3. świetne wszystko, też mam te okulary, ale wyglądam w nich bardzo głupio w przeciwieństwie do Ciebie ;)

    klaudynabiel.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Dokładnie, podzielam zdanie, modą należy się bawić i czerpać z niej na swoje sposoby :) Ja też touUwielbiam robić, dlatego można mnie oglądać w stylizacjach z zupełnie różnych od siebie bajek... :) Twój styl od razu przypadł mi do gustu, jest zadziorny i z pomysłem, absolutnie moje klimaty! :) Asymetryczna burgundowa maxi jest rewelacyjna, a w połączeniu ze skórzaną ramoneską wygląda super :) Kapelusz to wisienka na torcie <3 Myślę, że będę zaglądać tu częsciej, z miłą chęcią dodaję do obserwowanych :) Gorąco pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. super :) lubie Cie ogladac lubie Cie czytac :) fajowo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne połączenie!!! Bardzo podoba mi się spódnica, ale również okulary, buty, koszula, paznokcie - czyli wszystko!!!! Super!!!
    www.antymarka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetnie wyglądasz, super kapelusz :)

    OdpowiedzUsuń