czwartek, 3 kwietnia 2014

Wiosna wita koronki..

Kochani!! Wiosna już w pełni zawitała do naszych ogrodów.. Przynajmniej ja czuję ją w powietrzu.. Pachnie, aż nabieram w płuca całe hausty, czując przepływający w nozdrzach tlen.. Ach co to jest za uczucie.. Zwariowałam! Holly już cała lśni, przygotowana do pełnego otwarcia sezonu.. Od jakiegoś czasu przemykam na niej ulicami Szczecina, wzbudzając niemałe zainteresowanie.. Bo kto to widział żeby na rowerze w szpilkach jeździć? Dziwią się znajomi, a co dopiero przechodnie.. Ten kto mnie zna, doskonale jednak wie, że nie ma dla mnie rzeczy niemożliwych i przyjemności z jazdy na rowerze nie zabierze mi nawet przymus nienagannego wyglądu i wysokich obcasów.
Póki co bywają jeszcze chłodne dni, a słońce niekiedy chowa się za chmurzyskami.. Nie rezygnuję jednak pod żadnym pozorem z kiecek i zaczynam wiosenny szał! Sukienki, spódnice, mini, midi, maxi, kiecki pończoszki...!! Będzie się działo :D
Na pierwszy ogień kiecuchna z czarną koronką, tym razem schowana pod swetrem, ale będzie także w innej odsłonie.. Przyjemności sobie dozujemy ;)



Instagram

wtorek, 18 marca 2014

Gdy przychodzi czas na porządki..

Wiosno, wiosno...!! Już słychać Cię zza rogu.. Przede wszystkim z ogrodu, gdzie chrypią zbierane gałązki, trzeszczą grabie i łopaty od przekopywanych grządek, świergolą pod niebiosa ptaki.. Wiosno, jakbym ja chciała Cię tak słyszeć! Niestety utknęłam w mieście chyba na całą wieczność.. Choć tu powitanie nadchodzącej pory roku nie jest aż tak sielskie, póki co nie narzekam na brak dobrej pogody.. Od jakiegoś tygodnia jeżdżę do pracy Holly (jakby ktoś nie wiedział nadaję imiona wszystkiemu co mnie otacza, więc także rowerowi). To też pretekst do tego, by trochę poruszać się poza godzinami spędzonymi na siłowni:) Bo lato tuż tuż... A forma nie ta sama co w liceum- NIESTETY :P
Wiosna to czas porządków i to nie tylko w szafie... Jeszcze niedawno liczyłam na to, że można tego w życiu nie robić.. Wychodziłam z założenia, że skoro jest nam dobrze, może tak już zostać.. To nieprawda! Od czasu do czasu trzeba przewietrzyć, strzepnąć kurz, pozamiatać, a później zamknąć drzwi i zacząć żyć bardziej harmonijnie.. To nie będzie smutna wiosna, może tylko trochę bardziej posprzątana! Wciąż staram się w to wierzyć!



Instagram

poniedziałek, 3 marca 2014

2 URODZINY BLOGA! KONKURS- WYGRAJ BON DO ZARY!

Kochani, dokładnie dwa lata temu podjęłam decyzję o pokazaniu Wam siebie i swoich stylizacji. Od tamtej pory dzielę się z Wami swoją pasją do mody, fotografii, opowiadam o swoich marzeniach, tym co mnie inspiruje, co przeraża i co cieszy. Dużo zmieniło się w moim życiu, postrzeganiu świata. Były wspaniałe wzloty i twarde upadki, ale każdy "kop" bardziej motywował niż załamywał! Te dwa lata nauczyły mnie, żeby nigdy się nie poddawać i jeszcze bardziej wierzyć w siebie! Pokazałam Wam w tym czasie, że kolorowa ze mnie dziewczyna, a mój strój zazwyczaj uzależniony jest od nastroju, rzadziej od pogody czy panujących trendów. Myślę, że lepiej rozświetlać sobie szare dni pięknymi żywymi barwami albo.. BAWIĆ SIĘ NA CAŁEGO!


 Jeśli ktoś śledzi moje poczynania doskonale wie, że uwielbiam second handy. Właśnie tam zaczęła się moja przygoda z modą. To w ciucholandach wynajdywałam pierwsze modowe perełki i zawsze zachęcałam Was do takich zakupów! A skoro motto bloga mówi, że moda jest zabawą, chcę żebyście faktycznie bawili się nią każdego dania, tylko tym razem trochę bardziej! Zdjęcia przedstawiają mnie w kreacji z lat 20stych ! Chyba każdy ma jakieś ubrania VINTAGE? Jeśli nie, to tyłeczki do góry i ruszamy w kierunku szafy babci, cioci, mamy lub do lumpexu! Waszym zadaniem jest stworzenie stylizacji pt. "LATA 20'te LATA 30'te" !!
Do dzieła!!


Konkurs będzie trwał od dzisiaj 03.03. do 21.03. do godziny 23:59.
Wyniki zostaną ogłoszone do 25.03.

KOCHANI KONKURS ZOSTAŁ PRZEDŁUŻONY JESZCZE O KILKA DNI- DO PIĄTKU 28.03.2014 JESZCZE CZEKAM NA WASZE STYLIZACJE! 
LICZĘ, ŻE JESZCZE ICH PRZYBĘDZIE ;) 
CAŁUSY!!!
Do wygrania karta podarunkowa do ZARY na kwotę 100zł !


Aby wziąć udział w konkursie wystarczy:
1. Być obserwatorem bloga
2. Polubić Madlen na Facebooku

3. Przesłać zdjęcie konkursowe pt. "LATA 20'te LATA 30'te" na adres szafa.madlen@gmail.com

Kochani!!! Wybór był naprawdę trudny bo prac było całkiem sporo.. Wybrałam osobę, która poza przepiękną stylizacją stworzyła również cudowny, nieco tajemniczy klimat zdjęć i przeniosła mnie na chwilę w tamte czasy... Oto zdjęcie nagrodzonej stylizacji.. 

 
Zwyciężczynię serdecznie pozdrawiam i proszę o kontakt mailowy :)

Całusy :***

niedziela, 23 lutego 2014

Ladies & Gentelmen

Moi Drodzy jakiś czas temu wzięłam udział w sesji zdjęciowej pt.:"Ladies & Gentelmen" organizowanej wraz ze wspaniałymi ludźmi, dzielącymi moje pasje. Po drugiej stronie aparatu stanął Konrad i Patrycja. To było nie lada wyzwanie bo tak naprawdę pierwszy raz brałam udział w sesji grupowej. Musiałam szybko nauczyć się dzielić obszar zdjęć z innymi osobami. To było fantastyczne i z pewnością bardzo przydatne doświadczenie. Cieszę się, że Szczecin wciąż się rozwija, a młodzi ludzie stają się coraz bardziej kreatywni, tworząc ciekawe projekty. Mam nadzieję, że jeszcze nie raz będę miała okazję pracować z tak cudowną ekipą, uśmiechniętą od ucha do ucha :D Efekty naszej pracy możecie podziwiać poniżej.



Instagram

piątek, 21 lutego 2014

Leniwy poranek w białej pościeli.

Witajcie, dziś wstałam wcale nie tak wcześnie, jak zamierzałam.. A podobno na wsi człowiek budzi się przed świtem. Nic bardziej mylnego! Kiedy przez uchylone okno wdziera się przyjemny powiew chłodnego powietrza, a nad głową wciąż wesoło ćwierkają przebudzone ptaki, tym bardziej przyjemniej wtulać mi się w miękką, bawełnianą pościel. Jest tak cudownie, że kolejny raz zanurzam się w błogim śnie. Kiedy jednak harmider szykujących się do pracy domowników ucicha, zwlekam się z łóżka.. Nie wiem do końca czy to cisza tak na mnie działa, czy to zwykła złośliwość, by pokazać wszystkim jak wspaniale jest spać, gdy inni gonią do pracy. Przed śniadaniem przebiegłyśmy się z Dagą przez las, tutaj mogłabym biegać cały dzień.. A teraz ja piszę do Was popijając pyszną kawę, a Daga odpoczywa wylegując się pod kominkiem. Koty buszują po kuchennym blacie w poszukiwaniu resztek ze śniadania, a ja udaję, że ich nie widzę :P Ach ta wieś. Tu czas płynie jakby w innej czasoprzestrzeni.
Niech z tej zadumy wyrwą Was zdjęcia z pewnej sesji, w której krata i zielony płaszcz ostro kontrastują z moimi rudymi włosami. Ostatnio pokochałam kraciaste spodnie, więc jeszcze nie raz tu zawitają. Dziś w połączeniu z delikatną baskinką i bordową koszulą. Złote dodatki po raz kolejny stały się dopełnieniem całości. Buty w panterkę są drobnym przełamaniem, uwielbiam kiedy wzory mieszają się, niekiedy mogą stworzyć naprawdę fantastyczną całość.



Instagram

środa, 19 lutego 2014

Złote marzenia

Witajcie Kochani! Wróciłam! Wiem, że to była długa nieobecność.. Najdłuższa w historii bloga. Nie będę Was zanudzać czym były spowodowane te anomalia, tak się stało i już!
Ale planuję duże zmiany i potrzebowałam czasu by wszystko poukładać.
Macie czasami wrażenie, że w całej tej życiowej pogoni, gdzieś się zatraciliście? Gdzieś zgubiliście sens tego, za czym tak długo biegliście? Budowaliście to tyle czasu, że w pewnym momencie to przestało być ważne? Bywają dni, że czuję jakbym stanęła w miejscu i nie mogła się ruszyć w żadną ze stron. Tym bardziej, że tych stron jest zbyt wiele, by się zdecydować. Coraz częściej mam wrażenie, że coś w swoim życiu przegapiłam, że jakieś marzenia utraciłam bezpowrotnie, że jest już za późno, by cokolwiek ratować. To trochę tak jakby było 10 wyjść a my chcielibyśmy pójść każdym z nich.
Po głowie wciąż krążą mi słowa Mamcika, że jeśli czegoś chcesz tak bardzo, że wszystko inne przestaje dla Ciebie istnieć, że robiąc to, czujesz, że żyjesz, jesteś szczęśliwa- rób to! Nigdy nie rezygnuj, nie przestawaj wierzyć w to, że możesz pokonać wszelkie przeciwności i dosięgnąć złotego Graala! A czy będziesz wtedy miała 20 czy 90 lat nie ma żadnego znaczenia! Teraz pozostaje tylko obrać jedną z dróg. Bo przecież nie da się trzymać trzech srok za ogon. Czy dobrą? To się kiedyś okaże... Póki co, eliminuję wyjścia bez możliwości powrotu. I mam misję, by skupić się na tym, co daje mi siłę do działania! Dlatego wracam ze zdwojoną siłą! Do Was i do swoich marzeń.
Na dobry początek, kolor, który zawsze dodaje blasku mojemu życiu. Złota spódnica to dzieło i mieszanka dziecięco- matczynej miłości, marzeń o byciu księżniczką, zażartej walki z materiałem i odrobiny wyobraźni oraz talentu. W słońcu mieni się niczym prawdziwe złoto..
To był jeden z najsłoneczniejszych dni w moim rodzinnym mieście tej zimy ;)



Instagram

środa, 15 stycznia 2014

Świąteczna Czerwień

Czerwień jest kolorem, który najbardziej kojarzy mi się ze Świętami. Uwielbiam tę barwę, głównie za to, że mimo swojej zadziorności, potrafi współgrać z klasyką. Właśnie dlatego nie wyobrażałam sobie nie wykorzystać tej pięknej bluzki w jednym ze świątecznych zestawów. Święta to czas, w którym się wyciszam, również pod względem ubioru. Część z Was zauważyła to już w poprzednim poście i odczuwaliście niedosyt kolorów. Obiecuję, że w kolejnych sesjach nie zabraknie gry kolorów i będziecie mogli znów podziwiać całą ich paletę. Póki co, jest red gray black. Połyskująca czarna tkanina spodni podkreśla wyjątkowość tej stylizacji i jest niejako opozycją do karbowanego, sztywnego materiału bluzki. Doczepiany naszyjnik, który prócz świecidełek, składa się z czarnego plecionego sznureczka, dodaje całości wyrazistości. Na wierzch zarzuciłam już tylko prosty szary płaszcz, ręce ogrzewałam pod długimi rękawicami z futerkiem, a całą masę szpargałów wrzuciłam do jakże pojemnej torby z tworzywa imitującego krokodylą skórę. Swoją drogą to ostatnio moja ulubiona torba :D
Ale co tam stylizacja, ten kto śledzi mój fanpejdż wie jak uradowana byłam, gdy dostałam maila od jednej z czytelniczek bloga, a w nim nowy spersonalizowany nagłówek, który możecie podziwiać od jakiegoś już czasu na blogu!! Jest szał co?? Powiem Wam szczerze, że nigdy nie potrafiłam robić takich cudeniek i jakoś zupełnie nie mam do tego głowy. Tym bardziej cieszę się, że ktoś zechciał poświęcić swój czas na to, żeby stworzyć takie cacko :D Jaram się :D
Dziękuję Violet.a :*** Całuję mocno i przesyłam wirtualne uściski!!



Instagram