https://www.facebook.com/pages/Madlen/216487511788516http://instagram.com/madlensoya/https://plus.google.com/u/0/105319205607800559722/postshttp://www.pinterest.com/madlensoya/
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą FASHION WEEK. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą FASHION WEEK. Pokaż wszystkie posty

11/18/2016

WEEKEND MODY 2016


Witajcie Kochani! 

Nie wiem czy wiecie, ale Szczecin ruszył w dobrą stronę i już w ten weekend odbędzie się kolejny event modowy w tym roku. Fashion EXPO wypadło wspaniale- relację z niego możecie zobaczyć tutaj. Teraz czas na kolejną dawkę mody w naszym mieście. Już jutro będę uczestnikiem tego wydarzenia i na żywo relacjonować dla Was pokazy w mediach społecznościowych. Koniecznie śledźcie mnie na SNAPIE: MADLENSOYA. Oczywiście później podsumuj Wam wszystko również na blogu!

Jeśli jednak macie ochotę zobaczyć mały fragment MODY na żywo, również możecie wybrać się na WEEKEND MODY. Wszystkie informacje na temat tego wydarzenia i biletów znajdziecie na Facebooku (tutaj).


Dajcie znać, jeśli z kimś z Was spotkam się na miejscu :)


5/13/2016

FASHION EXPO 2016 - FASHION SHOW


Wiem, że kazałam Wam długo czekać na tę relację i nie będę się niczym usprawiedliwiać. FASHION EXPO 2016 było świetnym wydarzeniem i dużym krokiem Szczecina w stronę MODY! Jak na pierwszą tego typu imprezę w Szczecinie, organizatorzy poradzili sobie bardzo dobrze! Niewątpliwie należą im się gratulacje bo mimo kilku drobnych mankamentów impreza wypadła znakomicie!!! Duży plus również za niesamowite miejsce, jakie zostało wybrane na centrum pokazowe. Całe wydarzenie odbywało się w Pałacu Ziemstwa Pomorskiego, co nadało wyjątkowości całemu show. Kto z Was nie był we wnętrzach tego budynku, przy najbliższej okazji koniecznie musi je zobaczyć. 
Bardzo dziękuję za zaproszenie i możliwość podziwiania z bliska, nie tylko kolekcji, ale i rozwoju Szczecina!
A teraz zapraszam Was na relację pokazów, które zrobiły na mnie największe wrażenie :)

  Instagram

4/30/2016

FASHION WEEK POLAND 2016 OUTFIT 1



Na Fashion Week w Łodzi dotarłam w tym roku nieco spóźniona.. Wszystko przez to, co działo się w mediach przed tym wydarzeniem. Do ostatniej chwili nie było pewności czy impreza w ogóle się odbędzie. W związku z tym, że w moim przypadku jest to wyprawa nie mała, a do samej Łodzi wcale nie mam tak najbliżej, postanowiłam wstrzymać się z wyjazdem do piątku. Pozwólcie, że o słuszności tej decyzji nie będę wspominać, bo raczej przyjmuję postawę, że czasu i tak nie cofnę. Swoją drogą wśród znajomych słyszałam jedynie, że nic nie straciłam. Nie mnie oceniać. W każdym razie FW rozpoczął się dla mnie w piątek i z tego dnia outfit też Wam dziś przedstawiam.

  Instagram

4/20/2016

FASHION EXPO 2016 OUTFIT


Ci, którzy śledzą mnie na bieżąco już wiedzą, że Szczecin w tym roku zrobił ogromny krok w stronę mody. Tak, dokładnie- mam na myśli FASHION EXPO 2016. Myślę, że Szczecinianie czekali na to wydarzenie zdecydowanie za długo. Wreszcie i u Nas coś się zadziało.

11/15/2013

Fashion Week Day2- outfit

Stylizacja z drugiego dnia Polskiego Tygodnia Mody była bardziej elegancka niż szalona! Uwielbiam długie spódnice. Ta, jak wiecie skradła moje serce dawno temu, mogliście ją już oglądać w kilku odsłonach. Delikatny i zwiewny materiał oraz zdobienia w formie drobnych plisów z przodu, uczyniły ją niezwykle elegancką. Taka rzecz wymagała doborowego towarzystwa. Wybrałam więc białą jedwabną koszulę. Mimo standardowego połączenia białej bluzki z czarną spódnicą, chciałam uniknąć skojarzenia ze strojem apelowym uczennicy. Udało mi się to dzięki długości spódnicy i tkaninom z których zostały wykonane rzeczy. Lekko prześwitujące materiały dodały ciut wyrafinowania tej stylizacji. Całość dopełniły błyskotki, których było dość dużo. Kołnierzyk świecił z każdej strony, do tego jeszcze kolczyki i pierścionek. Mam nadzieję, że uczyniły ten look bardziej wykwintnym.






Instagram

10/29/2013

Fashion Week Day 1- outfit

Pierwotnie czwartkowa stylizacja miała wyglądać zupełnie inaczej. Jedyne co mogłoby się tu zgadzać to futro, choć i tak nie to samo. Pech chciał, że w całym chaosie, podczas pakowania zapomniałam najważniejszych elementów tego stroju. Takim sposobem wszystkie plany trafił szlag. Na szczęście w zapasie miałam kilka innych rzeczy i tak powstał zestaw, który Wam dziś prezentuję. Biorąc pod uwagę fakt, że mimo, iż tegoroczna jesień jest piękna i złota, w Łodzi podczas tygodnia pod hasłem FASHION nie było wcale tak cieplutko, zmęczona i zmarznięta po podróży wiedziałam tylko, że założę futro. I tak, proszę- futro w roli głównej. Chociaż nie wiem czy w rezultacie główna rola została objęta w całości przez owe futro- to chyba zależy z której strony patrzeć. W całym zestawie miesza się kilka wzorów, faktur i kolorów, głównie tych odpowiadających elementom na spódnicy, która stała się punktem odniesienia. Wisienką na torcie jest toczek- mój ulubiony zresztą, który jeszcze urozmaica całość.
Wkrótce kolejna relacja z pokazów, więc zostańcie ze mną! A tymczasem zapraszam do śledzenia mnie na fb i instagramie ;)



Instagram

10/26/2013

The first day of Fashion Week Poland

Pierwszy dzień Polskiego Tygodnia Mody rozpoczął się dla mnie bardzo intensywnie. Mimo, że pokazy zaczęły się dopiero o 16, ja byłam na wysokich obrotach od środy. Zresztą pisałam Wam już chyba, że to była moja ostatnia podróż do Łodzi, która odbyła się środkami transportu PKP- przynajmniej ze Szczecina ( głównie ze względu na długość podróży, niezbyt dogodne godziny oraz przesiadki w mało interesujących miejscach i porach). Problem zmęczenia towarzyszył mi więc już od rana, kiedy to powinnam być rześka i naładowana energią na najbliższe cztery dni. Niestety z powodu natłoku pracy nie mogłam przyjechać wcześniej, dzięki czemu uniknęłabym z pewnością zmęczenia. Na szczęście ogromny kubek gorącej kawy z samego rana (dziękuję Columbus Coffee za tak wspaniałe godziny otwarcia) postawił mnie na nogi. Późnej długi prysznic- zimna woda na przemian z gorącą- i byłam jak nowo narodzona! Ulokowałam się w dość dogodnej miejscówce (ulica Piotrkowska jest chyba najładniejszą w Łodzi) i na szczęście nie było tak daleko w żadną ze stron;)
Mimo zmęczenia udało mi się obejrzeć wszystkie pokazy tego dnia. Relacja kilku z nich już przed Wami;)


Instagram

7/03/2013

Warsaw Fashion Street 2013

Kochani, tydzień temu miałam okazję uczestniczyć w fantastycznym wydarzeniu, jakim jest Warsaw Fashion Street. Jeszcze bardziej niesamowitym stał się fakt, że ja również szłam po najdłuższym wybiegu w Polsce i zapewniam Was, że to wcale nie jest takie proste, jakby wydawać się mogło. Wraz z innymi blogerami dumnie pomaszerowaliśmy w Pokazie Ulicy Modnej zorganizowanym przy współpracy z Cisowianką Perlage. Całe wydarzenie było dość stresujące, tym bardziej, że zaledwie godzinę przed naszym wyjściem, zerwała się ogromna ulewa i zalało część wybiegu. Na szczęście zorganizowana ekipa profesjonalistów szybko poradziła sobie z niesprzyjającymi warunkami, a dalszej części imprezy towarzyszyło przepiękne słońce. Pełna obaw wkroczyłam na wybieg i na szczęście nadal mam dwie nogi, dwie ręce i głowę na miejscu;) Kiedy już opadły emocje, mogliśmy spokojnie obejrzeć pokazy zwieńczające całe wydarzenie. Ale o tym w innym poście.
Na koniec chciałabym bardzo podziękować Pani Dorocie Wróblewskiej, bez której WFS nigdy by nie powstał i Gosi Boy, za możliwość wzięcia udziału w pokazie.
Tymczasem przedstawiam Wam kilka zdjęć z tego dnia..



6/24/2013

Tańcząca na wietrze wśród polnych traw..

Kochani, dawno mnie tu nie było, ale ostatnio tak wiele się dzieje..
W sobotę 15 czerwca uczestniczyłam w pokazie United Fashion zorganizowanym z okazji United Art Festival of Szczecin. Bardzo mi było miło poznać tych wspaniałych ludzi, którzy wraz ze mną uczestniczyli w tym wydarzeniu! Cieszę się, że Szczecin coraz bardziej otwiera się na modę, a na ulicach wciąż pojawia się więcej ciekawie ubranych ludzi. Wciąż jednak dużo brakuje mu do innych miast. Dodatkowym problemem stała się pogoda, to ona zawiodła najbardziej, a co za tym idzie brakowało także publiczności.. Mam jednak nadzieję, że z czasem coś się zmieni..



W minioną niedzielę, 23 czerwca 2013 r. brałam udział w Pokazie Ulicy Modnej w Warszawie na Krakowskim Przedmieściu podczas Warsaw Fashion Street. Po raz kolejny było to fantastyczne wydarzenie! Kto na WFS już bywał, doskonale wie, że warto. Ale o tym już za kilka dni.. Specjalnie dla Was przygotuję fotorelację z mojej małej wycieczki po Stolicy i wrażeniach z WFS:)
Dodatkowo dziś uraczę Was niezwykle naturalną sesją, stworzoną w miejscu położonym z dala od zgiełku, smogu i rzeczywistości.. W miejscu, w którym chętnie spędzam każdy wolny czas i które napawa mnie wielkim spokojem i optymizmem.  Na skrzyżowaniu polnych dróg, kilka kroków od drewnianego domu i jedno spojrzenie od lasu, jest pole.. Latem odziane zielenią, jesienią zaś złotem. Bo tutaj każda pora roku ma swoje barwy, lecz nawet mroźna zima bywa urokliwa. W towarzystwie motyli, śpiewających ptaków i tańczących na wietrze zbóż, czułam się całkowicie wolna.. W związku z tym, że sesja została zrealizowana na łonie natury, zostałam pozbawiona jakiegokolwiek makijażu. Jedyne za co zdążyłam chwycić to czerwona pomadka. Mam nadzieję, że Wy również lubicie czystą naturę..



5/20/2013

Hot Fashion Night II

Tydzień temu miałam przyjemność uczestniczyć w Hot Fashion Night II, organizowanym z clubem Elefunk. To już druga edycja tego świetnego wydarzenia, które ma odbywać się cyklicznie w Szczecinie. Jak sama nazwa wskazuje, była to cała noc z modą i choć nie zostałam do białego rana, chciałabym podzielić się z Wami tym, co tam zobaczyłam. Całość imprezy została podzielona na dwie części. W pierwszej, na dziedzińcu 13 muz, na którym gra świateł stworzyła aurę tajemniczości, odbywały się pokazy młodych Szczecińskich projektantów.

Projektantką, która oczarowała mnie swoją interpretacją sukienki i postawiła na niebanalną formę była Ania Przybylska. Cała kolekcja przepięknych sukienek, w których zakochałam się od pierwszego wejrzenia, była inspirowana naturą. Różnorodność kształtów i faktur nadawała strojom niezwykłego i niepowtarzalnego charakteru. Kolekcja została utrzymana w dość spokojnych, stonowanych kolorach, oscylujących wokół pasteli. Bez krzykliwych dodatków, neonowego szału. I mimo, że jestem zdecydowaną fanką rażących barw, tym razem śmiało przyklaskuję projektantce i życzę dalszych sukcesów.